Domowa fabryka zabawek

Domowa fabryka zabawek

Współpraca | Od czasu do czasu warto zrezygnować ze sklepowych zabawek i dla odmiany stworzyć coś według własnego pomysłu. Jako budulec mogą nam posłużyć przedmioty codziennego użytku, stare gazety, kasztany przyniesione z parku, kartony po sokach, niepotrzebne szmatki. Ogranicza nas tylko wyobraźnia.

Mamo, nudzi mi się!

W każdym domu znajdzie się jakieś tekturowe pudełko, drewniane patyczki po lodach, skrawki tkanin, zakrętki od butelek, opakowania po jogurtach. Z takich materiałów da się wyczarować rozmaite przedmioty, na przykład kolorowe pacynki do domowego teatrzyku, robota z kartonu, domowe zoo, tekturowe samochodziki, taśmociąg. Dziecko chętnie zamieni się w konstruktora i będzie dumne z pochwał rodziców, ci zaś nie powinni podczas zabawy wyręczać swoich pociech, z wyjątkiem czynności zbyt trudnych albo niebezpiecznych, takich jak wycinanie ostrymi nożyczkami albo usuwanie zszywek.

Do domowej produkcji zabawek można też wykorzystać artykuły dostępne na stronie Merlin.pl, na przykład kolorowe kredki do ozdabiania szarego papieru albo pastelowe farbki do barwienia tkanin. Inspiracji do zabawy warto poszukać na spacerze, zbierając kasztany, żołędzie, małe kamyki, kolorowe liście. Do stworzenia fantastycznej zabawki naprawdę nie potrzeba wiele. Z prostego kartonu można zbudować domek dla lalek albo tunel do pokonywania na czworaka, z pokolorowanych rolek po papierze toaletowym łatwo wyczarować zamek, a plastikowe butelki dzięki kilku dodatkom zamienią się w bajkowe stwory.

Zabawy plastyczne

Szklanka soli, szklanka mąki, pół szklanki wody – tyle wystarczy, by stworzyć plastyczną masę solną. Dziecko samo wyrabia ciasto, a potem może z niego lepić, co tylko mu przyjdzie do głowy. Taka zabawa potrafi zaabsorbować malucha na kilka godzin, choć nieco cierpliwości będzie wymagało czekanie na efekt końcowy. Masa solna musi schnąć przez wiele godzin, ale da się ten proces przyspieszyć, wkładając figurki na ok. 1,5 h do średnio rozgrzanego piekarnika. Wysuszone dzieła sztuki można pomalować farbkami, oprószyć brokatem albo okleić koralikami.

Innym sposobem na rozwijanie zdolności manualnych jest origami. To sztuka tworzenia przedmiotów z papieru bez użycia kleju, jedynie dzięki składaniu i zginaniu kartki według określonego wzoru. Schematy składania orgiami przystosowane do możliwości dzieci znajdziemy w internecie albo w specjalnych książkach, do których od razu dołączane są arkusze wzorzystego papieru.

mamafit

Hania, nadaktywna mama dwójki, fitnesska, humanistka. Na blogu piszę o zdrowiu, aktywności, rozwoju, relacjach i o tym, jak łapać życie garściami, cieszyć się dziećmi i jednocześnie rozwijać pasje. Tak, można :) Rozgość się :)

Przeczytaj również