Makaron własnej roboty? Przyda się maszynka do makaronu.

Makaron własnej roboty

WSPÓŁPRACA | Makaron własnej roboty, stworzony z długo wyrabianego ciasta jest nie tylko o wiele lepszy od tego ze sklepu, ale co najważniejsze – smaczniejszy i zdrowszy! Polacy zajadają się tym włoskim przysmakiem, jednak niewielki odsetek osób przygotowuje go samodzielnie. Wbrew pozorom nie jest to wcale trudne, a maszynka do makaronu jeszcze ułatwia to zadanie. Sprawdź, dlaczego warto ją mieć w swoim domu!

Kupny czy własnej roboty?

Makarony dostępne obecnie w sklepach mają o wiele lepsze składy niż jeszcze kilka lat temu. W dobie coraz większej świadomości i zwracania przez konsumentów uwagi na skład, firmy produkujące gotowe produkty coraz częściej starają się unikać sztucznych wzmacniaczy czy konserwantów. Często da się więc odnaleźć na sklepowych półkach makaron, który będzie nie tylko smaczny, ale też i pozbawiony niezdrowych dodatków. Jednak trudno nadal porównywać go do tego własnej roboty z ciepłego, wyrobionego ciasta.

Świeży makaron zaraz po ugotowaniu ma niesamowity smak, którego nie zastąpi żaden gotowy produkt. Kto próbował u Babci lub w rodzinnym domu, ten wie, czego nie można kupić w sklepie.

Ponadto makaron własnej roboty można przygotować  w różnych wersjach smakowych (np. szpinakowej lub dyniowej), dzięki czemu da się z jego pomocą przygotować różnorodne dania. Jeśli nie masz czasu, warto wiedzieć, że często świeży, własnego wyrobu makaron można zakupić też w restauracjach (taki dodatek w swojej ofercie ma m.in. restauracja włoska http://www.estella.pl).

Jakie zalety ma domowy makaron?

Jest on bogaty w skrobię, dzięki której dłużej odczuwa się uczucie sytości. Co więcej, dostarcza odpowiednią ilość węglowodanów – niezbędnego składnika, dzięki któremu nasze mięśnie i mózg mogą prawidłowo funkcjonować.

Maszynka do makaronu w domu

Każdy wielbiciel włoskiego smakołyku powinien pomyśleć więc o zakupie maszynki do makaronu. To urządzenie dostępne jest w wersji ręcznej oraz elektrycznej. Obie doskonale nadają się do wyrabiania makaronu z przygotowanego wcześniej ciasta, zapewniając mu optymalną grubość i długość. Maszynka pozwala zaoszczędzić czas, jeżeli preferuje się samodzielnie wykonany przysmak. Różne końcówki umożliwiają przygotowanie nie tylko klasycznego tagliatelle, ale także krajanki czy wstążek. Makaron przyda się do wielu dań – nie tylko zup i rosołu, ale również przygotowania sałatek czy jako dodatek do obiadu. Rodzajów maszynek do makaronu jest na tyle dużo, że bez problemu można dopasować je do własnych potrzeb – przy każdym modelu warto jednak zwrócić uwagę na jakość noży czy elementów wycinających kształty.

Domowy makaron, czyli rodzinnie w kuchni

Co więcej, wspólne przygotowanie makaronu to wielka frajda dla dzieci. Pamiętam, kiedy kilka lat temu wróciłam do domu, a tam… w kuchni, cały biały od mąki syn robił swój pierwszy w życiu samodzielny makaron, który potem wszyscy z apetytem zjedliśmy na obiad. Wystarczy trochę mąki, jajo, sól i odrobina tłuszczu. Dziecinnie proste! 🙂 A jakie pyszne!!! Wszystkiego nauczył się od Babci, oczywiście, która podarowała nam prostą w obsłudze, ręczną maszynkę.

Jaka i za ile maszynka do makaronu? 

Maszynki do makaronów można dostać już nawet za 80 złotych, ale o wiele pewniejszym zakupem będzie sprzęt z wyżej półki cenowej. Liczy się bowiem przede wszystkim materiał, z jakiego wykonane zostało urządzenie – dobrej jakości stal niestety nie jest tania, dlatego droższe odpowiedniki powinny być wytrzymalsze. Istotne będą też końcówki, za pomocą których można wyrobić konkretny rodzaj makaronu. Im więcej elementów w zestawie, tym droższy wyrób. Z pewnością maszynki elektryczne będą droższe od tych ręcznych, ponieważ o wiele bardziej ułatwiają one przygotowywanie włoskiego smakołyku.

Smacznego! 🙂

Artykuł powstał przy współpracy z restauracją Estella z Poznania

Tagi :
mamafit

Hania, nadaktywna mama dwójki, fitnesska, humanistka. Na blogu piszę o zdrowiu, aktywności, rozwoju, relacjach i o tym, jak łapać życie garściami, cieszyć się dziećmi i jednocześnie rozwijać pasje. Tak, można :) Rozgość się :)

Przeczytaj również