Pełnoziarniste owocowe babeczki z nasionami chia

Pełnoziarniste babeczki owocowe z chia

Prosty i szybki przepis na pyszne pełnoziarniste owocowe babeczki z nasionami chia. Ciasto robi się migiem (około 15 – 20 minut), babki pieką się same, no i są zdrowe i bardzo smaczne!

Moja kuchnia musi być prosta, szybka, smaczna i zdrowa, inaczej odmawiam działań przy garnkach. Wszystkie te elementy – prosto, szybko, smacznie i zdrowo są dla mnie jednakowo ważne.

Prosto, bo nie ma nic gorszego niż skomplikowany przepis wymagający nie wiadomo jak egzotycznych składników, których nie znam ani z nazw, ani z wyglądu, ani tym bardziej ze smaku.

Szybko, bo nie lubię gotować i im mniej czasu spędzam przy garach, tym więcej mam go na inne przyjemności.

Smaczna, bo wiadomo – najgorzej jak się narobisz, a tu wszyscy kręcą nosem. To wymaga niestety trochę prób i błędów, a z tym nerwów, no cóż.

Zdrowa, bo to ważna sprawa i już.

O dziwo, udaje mi się od czasu do czasu pogodzić wszystkie te elementy. Dodałabym coś jeszcze – nie może być nudna, co wiąże się z eksperymentami i czasami wyklucza „smaczna” w mniemaniu co niektórych. Ale coś za coś. Skoro już muszę gotować, muszę sobie nieco umilić to druzgocące zajęcie.

Mam w zanadrzu kilka fajnych sposobów na szybkie, proste, zdrowe (na tyle, na ile zdrowe być mogą pieczone w piekarniku ciastka) i smaczne babeczki. I kreatywne! Są to pełnoziarniste owocowe babeczki jabłkowo – gruszkowe z nasionami (nasiona chia, ostropestu, słonecznika, wiórki kokosowe, orzechy i brązowy cukier). PYCHA!

Pełnoziarniste owocowe babeczki z nasionami chia

Produkty na 15 babeczek

2 jajka
3/4 szklanki brązowego cukru
1 szklanka mąki pełnoziarnistej
1 szklanka mąki pszennej
pół kostki margaryny
2 łyżeczki proszku do pieczenia
jedno duże jabłko
jedna duża gruszka
szczypta soli
łyżka nasion chia
łyżka mielonego ostropestu
garść ziaren słonecznika
garść wiórków kokosowych
garść orzechów

Piekarnik nastawiamy na 190 stopni. Będziemy piec na środku piekarnika przez około 30 minut.

Jajka i cukier wymieszaj mikserem dokładnie, aż do uzyskania jasnej piany. Dodaj rozpuszczoną margarynę, wymieszaj. Dodaj mąkę z cukrem pudrem, wymieszaj. Dodaj starte na grubej tarce owoce i wszystkie pozostałe składniki, wymieszaj wszystko na jednolitą masę.

Ciasto jest dość gęste, wkładamy do foremek do 3/4 wysokości. Ja mam papierowe foremki, które wkładam do silikonowych foremek o średnicy 4,5 cm u podstawy i 7 cm u góry. Posyp cukrem. Włóż do piekarnika. Pieczemy około 30 minut. Kiedy wydaje się, że już gotowe, wyjmij jedną babeczkę i sprawdź, czy spód babeczki jest upieczony. Jeśli nie, potrzymaj babeczki w piekarniku na zmniejszonej do 150 temperaturze jeszcze około 10 minut, aż wyschną.

Ciasto robi się migiem (około 15 – 20 minut), babki pieką się same, no i są przepyszne! A przy tym ile można przemycić zdrowia!!! Kalorie spalamy na spacerze lub podczas innych rodzinnych aktywności 😉

Na zdjęciu babeczki i kawa z cynamonem – polecam. Kawa z cynamonem działa nie tylko pobudzająco, ale i rozgrzewająco w te ponure listopadowe popołudnia. W przepisie wykorzystałam nasiona chia marki Aliness Natura, więcej na temat właściwości nasion tutaj.

Smacznego!

Tagi :
mamafit

Hanna Laszczyk - body & mental coach, trener biznesu, specjalista ds. komunikacji, od lat pracuję z kobietami nad rozwojem ich potencjału również poprzez pracę z ciałem, kreatywnym poszukiwaniem rozwiązań i harmonii w życiu. Uwielbiam podróżować, rozmawiać, poznawać nowych ludzi, zatrzymać się na chwilę, pomyśleć, pobyć, a potem znów wyruszyć w drogę - w kierunku marzeń, planów i spełnienia. Zaglądaj do mnie i zapisz się do newslettera z inspiracjami i prezentami od czasu do czasu :)

Przeczytaj również
Zarządzanie czasem? Hmm...
  • Nie dla mnie bo nie spożywam wielu produktów aczkolwiek przepis rzeczywiście bardzo przyjazny i pewnie smakuja wybornie! Pozdrawiam, Daria xxx

  • Dana

    Brzmi zachęcająco. Przepis włączam do swojego przepiśnika. Pozdrawiam 🙂

  • Mam nasiona chia których nie mogę zużyć, może takie babeczki z ich dodatkiem to dobry pomysł.

    • O tak, wzbogacą wartościami, a smakowo są neutralne więc na pewno warto!Pozdrawiam 🙂