Alergia na roztocze – jak sobie radzić?

Alergia na roztocze

Alergia na roztocze kurzu domowego to jeden z najpopularniejszych typów uczulenia na całym świecie. Niestety jest to bardzo trudna w leczeniu przypadłość, która zwykle kończy się na doraźnych staraniach ograniczenia występujących objawów choroby.

Warto oswoić temat i dowiedzieć się więcej na temat alergii na roztocze. Z czym przyszło nam walczyć i jak sobie radzić? Mówiąc szczerze, życie z alergią nie jest łatwe, ale kiedy wiadomo, gdzie jest wróg i jak z nim walczyć, można znacznie lepiej funkcjonować. W naszym domu alergików nie brakuje, mamy więc pod ręką zawsze leki oraz różnego rodzaju środki, które nas wspierają.

Oczywiście, podstawą jak zawsze jest rzetelna diagnoza postawiona przez alergologa (testy skórne lub z krwi, prowokacje itp.). Jednak pomimo stałej opieki poradni, tak naprawdę trzeba się nauczyć żyć z alergią. Odczulanie na roztocze to proces długotrwały (trwa około 5 lat) a niestety, alergia na roztocze trwa cały rok, choć nasila się w sezonie grzewczym.

Co to jest roztocze kurzu domowego?

Roztocza to malutkie pajęczaki posiadające zwykle wymiary nie przekraczające 1 milimetra. Niezwykle często występują w pościeli, poduszkach, grubych kocach oraz materacach, żywią się naskórkiem.  UWAGA: Często roztocze kurzu domowego (prawidłowa nazwa) określane są mianem „roztocza”, co jest błędem, choć tak powszechnym, że prawdopodobnie niewiele osób zdaje sobie już z tego sprawę.

Najczęstsze objawy alergii na roztocze kurzu domowego

Do najczęściej występujących objawów alergii na roztocze należą: katar (często bardzo obfity), kaszel, kichanie, poczucie swędzenia i niedrożność nosa. Zwykle do ich nasilenia dochodzi podczas sprzątania, bowiem właśnie wtedy roztocze najczęściej wzbijają się w powietrze, skąd wciągane są przez nos do organizmu.

Masz alergię na roztocze? Jak sobie radzić?

Oczywistym posunięciem jest ograniczenie ilości nagromadzonego w pomieszczeniach alergenu, a więc częste i bardzo dokładne sprzątanie. Wchodzi w to odkurzanie (porządny odkurzacz z filtrem), ścieranie kurzu, pranie firanek, pościeli, koców, pluszowych zabawek, o których często zapominamy i leżą wiele miesięcy nawet niedotykane (jest to prawdziwa „bomba z opóźnionym zapłonem” dla osób cierpiących na tę alergię). Bardzo popularnym zabiegiem jest ich wymrażanie, co skutkuje eliminacją przynajmniej części roztoczy. Pomaga też wietrzenie, np. wystawianie pościeli, kocy czy pluszaków na słońce.

Najlepiej, jeśli pokój alergika jest ascetycznym miejscem, zabawki pochowane w pudełkach, a książki np. za szybą.  To ważne, bo kiedy alergia przejmuje nad nami kontrolę, może doprowadzić do astmy, zwłaszcza u dzieci.

Pomocne są także wszelkiego rodzaju preparaty mające za zadanie zwalczanie roztoczy kurzu domowego. Paradoksalnie nawet średniej jakości oczyszczacz powietrza jest w stanie usunąć ich znaczną ilość (o ile jest wyposażony w filtr HEPA).

Dostępne w sprzedaży są różnego typu kosmetyki dla alergików, których zastosowanie pomaga w wytworzeniu naturalnej bariery odgradzającej ciało od alergenów – o ile jest to efekt doraźny, to jednak przynosi olbrzymią ulgę. Ponadto na rynku można zdobyć płyny do mycia podłóg, dywanów różnych producentów, a nawet proszki dla zachowania pełnej higieny. Czasem można spotkać się także ze specjalistycznymi spray’ami mającymi ograniczyć ilość roztoczy w materacach, na firankach, dywanach oraz tapicerce mebli znajdujących się w pomieszczeniu, gdzie przebywa alergik.

Polecane produkty 

1. ATOMUS – proszek do prania (hipoalergiczny) z dodatkiem srebra. Dzięki swojej innowacyjnej formule skutecznie walczy z mikroorganizmami już w 30 st. C. Polecany jest szczególnie alergikom o wrażliwej skórze. Oczywiście, podobnie jak klasyczny proszek – bez większego problemu usuwa zabrudzenia.

 2. ALLERGOFF Spray – bardzo ciekawa propozycja dla alergików kurzu domowego, bowiem ma on za zadanie neutralizować niebezpieczne alergeny, co w sposób oczywisty wpływa na poprawę jakości życia chorego. Poza roztoczami chroni przez wszawicą, kleszczami oraz świerzbowcem. Jego skuteczność potwierdzono w testach laboratoryjnych. Dobrze jest najpierw odkurzyć powierzchnię, spryskać i po pewnym czasie ponownie odkurzyć. Przetestowaliśmy, działa.

3. Bio–Life AirCleanse™ – kolejny wyjątkowy spray, którego skład jest w 100% naturalny. Eliminuje z powietrza alergeny pochodzenia zwierzęcego, pyłki oraz roztocze – po prostu je denaturując. Jest to wysoce skoncentrowana mieszanka wyciągów z Yang-yang, eukaliptusa oraz środków powierzchniowo czynnych.

Źródło:

https://www.alsos.pl/preparaty-na-roztocza

Tagi : ,
mamafit

Hania, nadaktywna mama dwójki, fitnesska, humanistka. Na blogu piszę o zdrowiu, aktywności, rozwoju, relacjach i o tym, jak łapać życie garściami, cieszyć się dziećmi i jednocześnie rozwijać pasje. Tak, można :) Rozgość się :)

Przeczytaj również